Skoki narciarskie na Stadionie Narodowym? Tak, ale najwcześniej w 2014 roku

PRZEGLĄD PRASY. Skoki narciarskie w stolicy? To możliwe, ale dopiero w 2014 roku. A nie, jak wcześniej zakładano, w tym roku. Na przeszkodzie stanął światowy kongres klimatyczny ONZ. - Zarezerwowaliśmy już wstępnie termin na przełomie października i listopada przyszłego roku - mówi prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner.
Rusz się. W czwartek łyżwy, w piątek siatkówka. Co jeszcze dla Ciebie w Warszawie?

We wtorek "Przegląd Sportowy" informował, że powstał już projekt skoczni (HS-90), a turniej na Stadionie Narodowym mógłby odbyć się już w październiku. Zainaugurowałby on sezon 2013/2014. Okazało się jednak, że na największym stadionie w Polsce na listopad zaplanowany jest światowy kongres klimatyczny ONZ.

- Niestety, nie będziemy mogli się wpasować w październikową ramówkę. Nie chcieliśmy ujawniać tego, że termin jest nierealny, bo istnieje zagrożenie, że ktoś inny podbierze nam pomysł i zgłosi swoją kandydaturę - mówi Tajner. I dodaje, że pojawiły się pogłoski mówiące o tym, że inne europejskie kraje również zgłaszają akces do przeprowadzenia takich zawodów na swoich stadionach piłkarskich.

Prezes związku wyjawił jednak, że skoki na Narodowym mogą się odbyć, a szanse na realizację tego przedsięwzięcia ocenia na tę chwilę na 70 proc. - Zarezerwowaliśmy już wstępnie termin na przełomie października i listopada przyszłego roku. Założenie jest takie, aby od 2014 roku walka o Kryształową Kulę rozpoczynała się w stolicy - tłumaczy.

Czy skoki na Stadionie Narodowym to dobry pomysł?