Urban: Mięciel? Na razie przegrywa rywalizację z Adrianem Paluchowskim

- Zaangażowanie zawodników było bardzo duże i zrealizowaliśmy to, co zostało zaplanowane. W meczach sparingowych również prezentowaliśmy się naprawdę dobrze - ocenił zgrupowanie w austriackim Loipersdorfie trener Legii Jan Urban.
Marcin Mięciel na ławce Legii na Zczuba.tv »

W Austrii wicemistrzowie Polski rozegrali trzy spotkania - każde z nich zakończyło się zwycięstwem: Legia pokonała 2:1 FK Kubań, 3:2 Vartex Varadżin i 3:0 Zalaegerszeg. Urban jest zadowolony. - Cieszę się, że wszyscy zawodnicy są w dobrej dyspozycji i mam w czym wybierać - mówi serwisowi Legia net.

- Jest ostra rywalizacja, to bardzo cieszy. W trakcie sezonu nie możemy wykluczyć sytuacji, w której niektórzy piłkarze się poddadzą - wszystko zależy od charakteru. Ale zawsze trzeba dawać z siebie wszystko, bo nie wiadomo, kiedy nadejdzie okazja, by wskoczyć do składu.

Urban cieszy się z rywalizacji i zawodników, których ma do wyboru, ale solidnych wzmocnień Legia nie poczyniła. - Na razie nie prowadzimy żadnych konkretnych rozmów z zawodnikami, którzy mogliby zasilić drużynę, ale kadra nie jest jeszcze zamknięta - przekonuje trener. - Musimy być przygotowani przede wszystkim na ściągnięcie następcy Rogera. Ale jeśli Krzysztof Ostrowski będzie się prezentował tak dobrze jak na tym zgrupowaniu, to nie potrzebujemy nowych piłkarzy na skrzydłach. Mamy tam bardzo duży wybór.

Co z Rogerem? - Zawsze chciał grać dla Legii jak najlepiej. Ostatnio nie był w optymalnej formie, co od razu powodowało mnóstwo nieprzychylnych komentarzy. Wiemy, że menedżer Rogera stara się mu znaleźć nowy klub. Nie jest to jednak takie proste. Jeśli zostanie na rundę jesienną w Legii, na pewno wniesie do drużyny bardzo dużo - uważa trener Legii.

Na zgrupowaniu w Loipersdorfie Urban po raz pierwszy miał okazję pracować z Marcinem Mięcielem, który ma zastąpić w ataku wracającego po kontuzji Takesure'a Chinyamę - "Miętowy" jest bardzo doświadczonym zawodnikiem i szybko powinien dojść do formy fizycznej. Jest bardzo zaangażowany w treningi. Widać, że przyszedł do nas z jednej z najlepszych lig świata. Na razie przegrywa rywalizację z Adrianem Paluchowskim, lecz nie sądzę, by satysfakcjonowało go siedzenie na ławce rezerwowych - mówi Urban.