Ariel Borysiuk czeka na debiut w Kaiserslautern

W niedzielę o 17.30 Kaiserslautern podejmuje na własnym boisku FC Koeln. To okazja dla Ariela Borysiuka na debiut w Bundeslidze. Przeciw niemu może zagrać Sławomir Peszko. Relacja z meczu na Sport.pl.
- To piłkarz o wysoko rozwiniętym zmyśle taktycznym. Takiego nam brakowało w pomocy - mówi o 20-letnim pomocniku trener Marco Kurz. Sprowadzony z Legii w ostatnim dniu okna transferowego Borysiuk powinien zagrać od pierwszej minuty, bo po to został sprowadzony do Kaiserslautern. Będzie grał w koszulce z numerem 4 (w Legii miał nr 16). Ma pomóc zajmującej 16. miejsce w tabeli w uniknięciu spadku do drugiej ligi w tym sezonie. W niemieckim klubie Borysiuk wzbudza zachwyt. Podkreśla się jego dojrzałość na boisku i wysokie jak na młody wiek, umiejętności. Polak podpisał kontrakt do czerwca 2016 r.

Duże szanse na występ ma też inny Polak kupiony tej zimy, 19-letni Jakub Świerczok. Były napastnik Polonii Bytom zagrał w pierwszym składzie Kaiserslautern w dwóch ostatnich spotkaniach w bundeslidze - przed dwoma tygodniami z Werderem (0:0) i przed tygodniem z Augsburgiem (2:2). - W pierwszym meczu zagrał nieźle, w drugim już gorzej, ale traktujemy go jak inwestycję w przyszłość - mówił niedawno o Świerczoku Andreas Fehse, szef skautów Kaiserslautern. - Borysiuk to inna sytuacja. Nie kupujemy za takie pieniądze piłkarza, jeśli nie wierzymy, że będzie wzmocnieniem - mówił.

W przypadku wygranej Kaiserslautern przegoni w tabeli FC Koeln, które jest teraz dwunaste. Piłkarzem klubu z Kolonii jest Sławomir Peszko. 27-letni skrzydłowy trafił tam przed rokiem z Lecha Poznań.

Debiut Adama Matuszczyka » w Fortunie Dusseldorf