Maciej Skorża: O Ruchu będę myśleć po meczu z Arką

- To mecz pod tytułem ?Zero Lekceważenia Rywala?. To tak samo ważny jak ten w piątek z Wisłą. W Krakowie zagraliśmy lepiej niż do tej pory, ale wciąż brakuje nam zwycięstwa - mówi przed pierwszym meczem w 1/2 finału Pucharu Polski z Arką. Legia zagra w Gdyni w środę o 18.30. Relacja na Warszawa.sport.pl.
- Arka Gdynia to ostatnia przeszkoda przed finałem Pucharu Polski, ale bardzo trudna - mówił we wtorek Skorża. - Jeśli pojedziemy tam z nastawieniem, że to najłatwiejszy przeciwnik, na jakiego mogliśmy trafić i Arka położy się przed nami na boisku, to może się źle skończyć. To mecz pod tytułem "Zero Lekceważenia Rywala". To tak samo ważny mecz, jak ten w piątek z Wisłą. W Krakowie zagraliśmy lepiej niż do tej pory, ale wciąż brakuje nam zwycięstwa. Wygrana pozwoli nam na głębszy oddech. Szczególnie w Gdyni, a potem w lidze z Ruchem.

- Nie planuję składu na Arkę myśląc o problemach w sobotnim meczu z Ruchem [Artur Jędrzejczyk, Janusz Gol i Jakub Rzeźniczak nie zagrają z powodu kartek - red.]. Musimy osiągnąć korzystny wynik w Gdyni, a potem będziemy myśleć o Ruchu. Jedziemy do Gdyni z najmocniejszym składem. Chcemy strzelić gole i wygrać. Wiadomo jak są ważne bramki w meczach wyjazdowych - dodał trener Legii.

- Analizowaliśmy mecz Arki ze Śląskiem i postaramy się nie powielić błędów wrocławian. Nie powiem, jakie to błędy. Arka na własnym stadionie jest bardzo groźna - zakończył Skorża.

Legia » zainteresowana Igieborem