Ekstraklasa. Ligowy hit Polonia - Wisła

W najciekawszym meczu 2. kolejki Polonia podejmuje dziś Wisłę. Relacja na żywo od 18 na Sport.pl
W ostatniej kolejce poprzedniego sezonu Polonia zepsuła krakowianom mistrzowską fetę, pokonując Wisłę na jej boisku 2:0. - Pamiętam tę porażkę - mówi dziś trener Robert Maaskant, ale teraz jest pewny zwycięstwa. - Kandydatem nr 1 do tytułu jesteśmy my, a ja nigdy nie powiedziałem, że Polonia będzie biła się o mistrzostwo. To dobry zespół, choć trudno powiedzieć, czy są mocniejsi, czy słabsi niż w poprzednim sezonie - twierdzi Holender.

Przed sezonem Wisła wzmocniła się w każdej formacji. Obrońca Michael Lamey strzelił gola w pierwszym meczu z Liteksem w eliminacjach Ligi Mistrzów. Na skrzydle szaleje Bułgar Ivica Iliev. Nawet rezerwowy Izraelczyk Dudu Biton zdążył już uratować Wiśle remis 1:1 w pierwszej kolejce. W 90. minucie strzelił gola Widzewowi.

Polonia sprowadziła dziewięciu nowych piłkarzy, w tym obrońcę Marcina Baszczyńskiego, który kilka lat temu zdobywał mistrzostwa Polski z... Wisłą. Prezes Wojciechowski miał z czego wydawać, bo tylko na sprzedaży Adriana Mierzejewskiego i Artura Sobiecha jego klub zarobił blisko 6,5 mln euro. Może się jednak okazać, że największym wzmocnieniem warszawskiego zespołu będzie 19-letni Paweł Wszołek, który jeszcze w poprzednim sezonie grał w Młodej Ekstraklasie. To jego akcja i asysta przy golu Bruno dała Polonii skromną wygraną z Lechią przed tygodniem.

Jeszcze wczoraj w Krakowie emocje budziło przede wszystkim losowanie fazy play-off Ligi Mistrzów. W poprzedniej kolejce Maaskant oszczędzał swoich piłkarzy przed decydującym starciem z Liteksem Łowecz. Teraz zagra w Warszawie w najsilniejszym składzie, bo do rywalizacji z APOEL-em ma prawie dwa tygodnie. A na kolejną wpadkę już na starcie sezonu nie może sobie pozwolić.

W Warszawie mistrza się nie boją. - Oglądałem mecz Wisły z Liteksem i nic mnie nie zaskoczyło ani nie zdziwiło - twierdzi trener Polonii Jacek Zieliński. W zespole gospodarzy znów zabraknie kontuzjowanego Macieja Sadloka.