Ireneusz Król negocjuje z piłkarzami Polonii spłatę zadłużenia

- Jeżeli będzie miejsce na pudle, a tak jest, to ustaliliśmy, że należy utrzymać ten skład, który jest - powiedział w wywiadzie dla magazynu ?Laboratorium Pro? właściciel Polonii Ireneusz Król.
Zobacz, co piszą nasi blogerzy na Warszawa.sport.pl

Rozmowa została wyemitowana w pierwszy dzień 2013 roku w stacji Canal+ Sport, nagrana została jednak przed świętami Bożego Narodzenia, ale już po ukazaniu się wielu informacji na temat tego, że zimą drużyna "Czarnych Koszul" ulegnie rozpadowi.

Król spokojnie tłumaczył w jakiej sytuacji znajduje się Polonia, co dzieje się w klubie. Potwierdził, że trwają rozmowy z najlepiej zarabiającymi piłkarzami na temat uregulowania płacowych zaległości. Prezes "Czarnych Koszul" chce, żeby spłata nastąpiła w ratach, piłkarze domagają się wypłaty całości i to jak najszybciej. - Rozmawiamy z każdym zawodnikiem. Problem dotyczy dwóch milionów złotych - przyznał Król. - Ale na bieżąco płacimy pracownikom klubu. Na bieżąco opłacani są piłkarze, którzy zarabiają mniej - dodał. Właściciel warszawskiego klubu ujawnił, że zawodnicy dostali w tej rundzie 1,15 mln zł premii, które były wypłacane tuż po wygranych spotkaniach. - Mało kto o tym mówi - podkreślił.

Król odniósł się też do sytuacji Władimira Dwaliszwiliego i Łukasza Teodorczyka. Gruziński napastnik miał powiedzieć w "Super Expressie", że w Polonii już nie zagra, bo klub nie płaci mu pensji. Dwaliszwili jest najlepiej zarabiającym zawodnikiem z pensją w wysokości 100 tys. zł. miesięcznie. - Jednego miesiąca płacimy 50 tys., drugiego zapłacimy 70 tys, a później to wszystko wyrównamy. Lokomotywa się rozpędza. Zimą chcemy doprowadzić do wyrównania zaległości - powiedział Król.

Teodorczyk może już teraz podpisać umowę z nowym klubem ważną od 1 lipca. Do czerwca pozostaje jednak zawodnikiem Polonii. Warszawski klub ma przedstawić ofertę nowego kontraktu, ale szanse na to by został na Konwikorskiej są niewielkie. - Ten chłopak ma zaszczepione przez menadżera, że jest bardzo dobrym gwiazdorskim zawodnikiem. Chcemy, żeby Łukasz odszedł z klasą, a my z klasą się z nim pożegnać - zapowiedział Król. Zaznaczył, że możliwe jest rozwiązanie, że wychowanek Wkry Żuromin będzie trenował indywidualnie przez pół roku, jeśli nowy klub nie zdecyduje się go wykupić z Polonii.

Menedżer Łukasza Teodorczyka » dementuje informacje o zainteresowaniu Sevilli