Tylko remis z Gryfem. Polonia Warszawa wciąż bez wyjazdowego zwycięstwa w II lidze

Piłkarze Igora Gołaszewskiego wciąż czekają na swoje pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w II lidze. W sobotę bezbramkowo zremisowali w Wejherowie z tamtejszym Gryfem.
- Wiedzieliśmy, że nasz rywal zagra z tyłu trójką obrońców i mając z przodu Roberta Chwastka nastawi się na kontry. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania i szkoda, że nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji - choćby tej z 94. minuty [niepilnowany w polu karnym Mariusz Wierzbowski uderzył obok słupka] - powiedział po spotkaniu Gołaszewski.

I dodał: - Mecz co prawda z boku mógł wyglądać na wyrównany, ale choć wyjeżdżamy z Wejherowa z jednym punktem, to przy tym także z poczuciem, że straciliśmy dwa.

W najbliższą sobotę "Czarne Koszule" zmierzą się z Legionovią Legionowo. Początek spotkania na Konwiktorskiej o 19.