Ekstraklasa. Paweł Janas w Polonii Warszawa? Co z Bakero?

Były trener reprezentacji Polski Paweł Janas prawdopodobnie rozpocznie w przyszłym tygodniu pracę w Polonii Warszawa. Miałby zastąpić Jose Mari Bakero - dowiedział się Sport.pl.
Na Konwiktorskiej nie może być nudno, nawet kiedy sezon dawno się zakończył, a wszyscy skupiają się na mistrzostwach świata. Najpierw niemal codziennie pojawiały się informacje o kolejnych transferach do Polonii. Część z nich się rzeczywiście dokonała (przyszli Arkadiusz Onyszko, Jakub Tosik, Dariusz Pietrasiak, Patryk Rachwał), kolejne pozostają w zawieszeniu (Dawid Nowak, Mateusz Cetnarski, napastnik z zagranicy).

Teraz zupełnie nieoczekiwanie gruchnęła wieść o przyjściu do Polonii Pawła Janasa.

Wojciechowski martwi się murawą, a nie trenerem

- Nie będzie Janasa, nie będzie Bakero, nie będzie tutaj nikogo, jeśli nie będziemy mieli na czym grać - utrzymuje właściciel klubu Józef Wojciechowski.

We wtorek doszło do jego spotkania z prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz. Wyszedł z niego zdruzgotany tym, w jaki sposób został potraktowany -on i Polonia. Nie chciał komentować żadnych spekulacji na temat zmian na ławce trenerskiej "Czarnych Koszul". W klubie wszyscy nabrali wody w usta. Bakero przebywa na urlopie w Hiszpanii, podobnie jak rzecznik prasowy Igor Gołaszewski.

- O ile wiem, trwają poszukiwania polskiego asystenta dla Jose - powiedział tylko tłumacz hiszpańskiego szkoleniowca.

Coś jest jednak na rzeczy. Paweł Janas, obecnie trener Widzewa Łódź, był widziany w ubiegłym tygodniu na Polonii. Akurat spacerował po Nowym Mieście, czy może jednak chciał zobaczyć, jak idzie renowacja boiska? Od której strony by patrzeć - łódzkiej czy warszawskiej - wszystko wydaje się zastanawiające i zaskakujące.

Bakero odsuwany na bok

Na zwolnienie bądź dymisję Bakero wskazywałoby burzliwe rozstanie udającego się na urlop trenera z właścicielem klubu. Kilka dni później Hiszpan wydał oświadczenia na stronie oficjalnej klubu tłumacząc, że "wszystko jest w porządku" i że naturalną rzeczą jest czasami różnica zdań między ludźmi. --Byłem wykończony - stwierdził w ubiegłym tygodniu w wywiadzie dla "Gazety". Mówił o tym, jak ciężko zniósł rozłąkę z rodziną i przeżył trudną walkę o utrzymanie.

Bakero przyleciał wówczas na dwa dni do Polski. Spotkał się tylko z wiceprezesem klubu Piotrem Ciszewskim, właściciel nie miał dla niego czasu. Hiszpan załatwiał szkołę w Warszawie dla swoich dzieci, dużo opowiadał o planach transferowych, z czego by wynikało, że jednak ochłodzenie relacji na linii Wojciechowski - Bakero nie ma znaczenia, tak jakby stanowisko szkoleniowca pozostało nienaruszalne.

Z drugiej strony prezes Polonii sam wziął się za transfery. O przygotowaniach do sezonu, sparingach decyduje jeden z dwóch dyrektorów sportowych Tadeusz Fajfer. Przed kilkoma dniami okazało się do tego, że piłkarze wrócą z urlopu nie 1 lipca, jak chciał tego pierwotnie Bakero, ale 24 czerwca. Kto podjął taką decyzję? Czyżby nowy trener albo menedżer? Czyżby Paweł Janas?

57-letni szkoleniowiec wywalczył właśnie awans do ekstraklasy z Widzewem Łódź, klubem, w którym był kiedyś piłkarzem i rozpoczął drogę do wielkiej kariery. Ale w Łodzi nie czuje się komfortowo. Nie ma wpływu na transfery, a chciał bardzo sprowadzić do Widzewa dwóch piłkarzy, których wzięła Polonia - Pietrasiaka i Rachwała. Głos decydujący w sprawach transferowych ma tam Marek Zub, były piłkarz i asystent trenera w Polonii. Obu panom nie jest razem po drodze.

Janas ma możliwość odejścia z klubu z miesięcznym wypowiedzeniem. Mówiło się dużo o tym, że to on będzie nowym szkoleniowcem Legii albo - tak jak kiedyś w reprezentacji i Amice Wronki - menedżerem, a jego asystentem Maciej Skorża. Kim by miał być w Polonii? Raczej trenerem, pełniąc równocześnie rolę menedżera.

Bakero nie zgodziłby się na zdegradowanie do roli prostego szkoleniowca. W tej sytuacji możliwe, że z chęcią opuści Polskę i sam poda się do dymisji. Otworzyła się przed nim możliwość pracy w Barcelonie. Na jej prezydenta został wybrany jego kolega - Sandro Rosell. Z wielkich graczy Barcelony Bakero nie znajdował się w grupie ulubieńców poprzednika Rosella - Joana Laporty. Dziś nie jest w gronie ulubieńców prezesa Polonii.

Co z murawą na Konwiktorskiej?

Mimo zapowiedzi władz miasta Polonia nie będzie miała nowej murawy. Zarządzający obiektem Warszawski Ośrodek Sportu i Rekreacji przeprowadza właśnie gruntowną konserwację i kosmetykę boiska. Wymiany murawy - w poprzednim sezonie najgorszej z klubów ekstraklasy - domaga się właściciel klubu Józef Wojciechowski, który w tej sprawie spotkał się z prezydent stolicy Hanną Gronkiewicz-Waltz. Miasto nie znajdzie środków na ten cel.

- Chciałem sam wymienić murawę za odliczenie czynszu, który płacę, również dostałem odpowiedź odmowną - powiedział Wojciechowski.

Byłem wykończony - Bakero o poprzednim sezonie »