Maciej Sadlok od lutego zagra w Polonii Warszawa

Obrońca reprezentacji Polski został we wtorek zawodnikiem Czarnych Koszul. Warszawski klub zapłacił za piłkarza 2,7 miliona złotych. Jednocześnie Sadlok został wypożyczony do Ruchu i przy Cichej będzie grać jeszcze do końca stycznia - poinformował na swojej stronie chorzowski klub.
O transferze młodego obrońcy mówiło się o dawna. Pomimo zajęcia trzeciego miejsca w lidze, Ruch nie radzi sobie finansowo i zmuszony jest do sprzedaży swoich najlepszych piłkarzy. O tym, że Niebieskich nie stać na opłacanie swojego kluczowego gracza mówił kilka dni temu właściciel chorzowskiego klubu - Mariusz Klimek.

Sadlok jest kolejnym zawodnikiem Ruchu, który wzmocnił stołeczną drużynę w ostatnich miesiącach. Już w zeszłym sezonie na przeprowadzkę na Konwiktorską zdecydował się obrońca Tomasz Brzyski. Przed rozpoczęciem tegorocznych rozgrywek do Warszawy przeniósł się Artur Sobiech. Kwota miliona euro, jaką za niego zapłacono, była rekordową jaki polski klub wyłożył na stół przy zakupie zawodnika z innej polskiej drużyny.

Oprócz wspomnianych zawodników, wcześniej Chorzów opuścił Andrzej Niedzialan. Napastnik, który walnie przyczynił się do zajęcia przez Ruch miejsca na podium, wybrał lepsze zarobki w Kielcach i już od początku sezonu seryjnie strzela gole dla Korony (po czterech kolejkach ma cztery trafienia). Barwy klubowe zmienił też Grzegorz Baran. On zatrudnienie znalazł w Bełchatowie.

Zakup Sadloka jest kolejnym krokiem prezesa Polonii Józefa Wojciechowskiego w celu zbudowania drużyny mającej wywalczyć w tym roku o mistrzostwo Polski. Obok wspomnianego Sobiecha, do Polonii przybyło tego lata kilku nowych zawodników, którzy od razu stali się graczami pierwszej jedenastki. Najgłośniejszym transferem warszawskiego klubu było zakontraktowanie byłego reprezentanta Polski Euzebiusza Smolarka.

Obrońca ma na koncie 10 występów w reprezentacji. Może występować na pozycji stopera oraz lewego obrońcy.

Wielkie Derby Śląska dla Górnika Zabrze »