Sport.pl

Ekstraklasa. Lenczyk wystąpił solo

Pierwszy raz po meczu Polonii na Konwiktorskiej trener drużyny gości przyszedł sam na konferencję prasową. Orest Lenczyk poprosił o to organizatorów spotkania. Powodów nie chciał podawać.
Najprawdopodobniej jednak chodzi o realizację jednej ze swoich deklaracji, że "nie poda ręki ludziom zamieszanym w korupcję". Przed dwoma miesiącami Wydział Dyscypliny PZPN zdyskwalifikował trenera Polonii Jacka Zielińskiego na 2 lata z zawieszeniem na 3 lata (oraz ukarał go grzywną w wysokości 30 tys. zł) za udział w aferze korupcyjnej w czasach pracy w Piaście Gliwice.

Prokuratura we Wrocławiu złożyła w tej sprawie wniosek o warunkowe umorzenie sprawy ze względu na epizodyczny charakter udziału trenera w zdarzeniu.

Złotousty Lenczyk jak zwykle bawił się słowem. Na pytanie o to, czy jeśli wygrywa dwa mecze w Warszawie, liczy się z tym, że przyjdzie tu w końcu pracować odpowiedział: - Mieszkam w Krakowie, mam jeszcze zęby. Nie chciałbym zjeść zębów na pracy w Warszawie. Wyjeżdżam.

Jakiś czas temu Zieliński został zapytany w studiu Canal Plus, czy nie obawia się, że Lenczyk nie poda mu ręki po meczu ich drużyn. Szkoleniowiec Polonii przyznał wówczas, że znają się z trenerem Lenczykiem bardzo długo i myśli, że taka sytuacja nie nastąpi.

Więcej o: