Ekstraklasa. Smolarek na dłużej w ME

Napastnik Polonii Euzebiusz Smolarek po raz kolejny odmówił podpisania nowego kontraktu z Polonią i zanosi się na to, że letni okres przygotowawczy, a może cały sezon spędzi w Młodej Ekstraklasie.
Wczoraj do zaakceptowania nowej umowy (z odkładaną co miesiąc kwotą 20 procent do "zamrażarki" i zwróconą w przypadku wicemistrzostwa, bądź potrojną za mistrzostwo) nakładanił go dyrektor sportowy klubu Tadeusz Fajfer. Smolarek odmówił. Nadal będzie więc trenował z drużyną rezerw. Nie zanosi się na to, żeby były reprezentant Polski rozwiązał kontrakt z Polonią. Zrobi to tylko wówczas, jeśli znajdzie nowego pracodawcę, który da mu równowartość dotychczasowej pensji. A ta wynosi 400 tys. euro rocznie. W Polsce takiego zespolu próżno szukać.

Polonia nie zawarła również porozumienia z Arturem Sobiechem, innym piłkarzem, który nie zgodził się na nowe warunki kontraktu. 21-letni napastnik, jeśli pozostanie przy swoim zdaniu zostanie jednak sprzedany, ale tylko - tak tego chce właściciel klubu Józef Wojciechowski - zagranicę.