PlusLiga. Skra w Warszawie, święto na Torwarze

Choć od lat multimistrz z Bełchatowa i drużyna Politechniki mają odmienne cele, mecze między nimi są zacięte. W poprzednim sezonie akademicy byli jednymi z nielicznych, którzy pokonali Skrę. Jak będzie w niedzielę na Torwarze?
Warszawiacy mogą wykorzystać zmęczenie rywala, który rozpoczął w czwartek walkę w Lidze Mistrzów. Skra w pierwszym meczu pokonała na wyjeździe Budvanską Rivijerę Budva 3:0. I prosto stamtąd przyjechała do stolicy, gdzie w niedzielę o godz. 15.50 zagra mecz piątej kolejki PlusLigi. - Lepiej wypocząć w hotelu i w sobotę spokojnie potrenować - twierdzi Jacek Nawrocki, trener Skry.

Bełchatowianie na pewno nie lekceważą gospodarzy, którzy tydzień temu sprawili sensację, pokonując w Kielcach Farta. Przed sezonem AZS Politechnika sprowadziła m.in. reprezentacyjnego rozgrywającego Niemiec Patrica Steuerwalda, słoweńskiego przyjmującego Vida Jakopina oraz doświadczonego Grzegorza Szymańskiego. Odeszli za to Zbigniew Bartman i Michał Kubiak, a także ukraiński atakujący Oleksandr Stacenko, który tak dał się we znaki Skrze w marcowym meczu obu drużyn na Torwarze.

- Forma w górę, czas na Skrę - mowia akademicy. - Będziemy chcieli sprawić niespodziankę - zapowiada Damian Wojtaszek. 23-letni libero jest przekonany, że jego zespół w pojedynku ze światowymi siatkówki gwiazdami łatwo się nie podda. - Nasza forma idzie w górę. Pokazaliśmy to już w meczu przeciwko Fartowi Kielce. Zwycięstwo nad tą ekipą podbudowało nas psychicznie. A może być jeszcze lepiej - mówi. - To naprawdę klasowy zespół, ale... w poprzednim sezonie z nim wygraliśmy. Przy pięciu tysiącach dopingujących gardeł było 3-2. Marzy nam się powtórzenie tego wyniku - dodaje.

- Ale bez kibiców nie będzie to możliwe - zaznacza. - Liczymy, że Torwar znów wypełni się do ostatniego miejsca i że miłośnicy siatkówki ponownie poniosą nas do zwycięstwa. Czym Politechnika będzie chciała zaskoczyć Skrę? - Nasz zespół to mieszanka. Nikt nie boi się ciężkiej pracy, wszyscy chcemy wygrywać. Z chęcią odniesienia zwycięstwa wyjdziemy też na mecz przeciwko mistrzom Polski. Faworyt jest oczywisty, ale my wierzymy w siebie. Marzy nam się niespodzianka - kończy Damian Wojtaszek.

Dziesięć lig, które mają najwięcej kibiców na trybunach [ZDJĘCIA]


PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały