Boks z Legią. Kolejna sekcja bliżej Łazienkowskiej

Klub Piłkarski Legia Warszawa zwiąże się umową z kolejną sekcją. Po hokeju, koszykówce, rugby i piłce wodnej przyszedł czas na boks. A to nie koniec. W klubie już zapowiadają, że w najbliższym czasie podpisane zostaną kolejne porozumienia.


Do podpisania umowy z bokserami dojdzie w czwartek w siedzibie klubu z Łazienkowskiej. Wygląda na to, że porozumienie będzie funkcjonować na podobnych zasadach jak to podpisane w lipcu z koszykarzami. KP Legia bokserom pieniędzy przekazywać nie będzie, ale pomoże w inny sposób.

- To porozumienie z klubem będzie określało między innymi zasady korzystania z logo i nazwy, a także pomoc w pozyskiwaniu nowych sponsorów. Poza tym prezes Leśnodorski zadeklarował, że dostaniemy od Legii sprzęt i stroje Adidasa, a w sklepie kibica pojawią się gadżety związane z naszą sekcją - mówi Michał Kwaśniewski, prezes zarządu sekcji bokserskiej.

Legia to nie tylko piłka nożna. Prezes Bogusław Leśnodorski chce przywrócić klubowi dawny blask. Po kolei podpisuje umowy z innymi sekcjami, które tworzyły (hokej, koszykówka, piłka wodna) lub chcą tworzyć (rugby) historię Legii. Po bokserach w kolejce czekają już ciężarowcy i zapaśnicy. - Na stulecie klubu chcielibyśmy wystąpić jako wielka legijna rodzina. Presja czasu bardzo nas mobilizuje. Zbliża się rok 2016 i chcemy zrobić, co możemy, by pokazać wtedy Legię z jak najlepszej strony - mówił w listopadzie ub.r. dyrektor wykonawczy Legii Jakub Szumielewicz.

Choć sekcja bokserska najlepsze lata ma już za sobą, to nadal pracują w niej znakomici trenerzy i byli mistrzowie - Bogdan Gajda, Krzysztof Kosedowski, Henryk Petrich czy Kazimierz Szczerba. - Na pewno zainteresowanie boksem w stolicy nie jest tak duże jak w latach 70. i 80. Ale nie mogę powiedzieć, że narzekamy na brak zainteresowania. Najliczniejsza jest grupa dzieci od 7 do 13 lat. To cieszy. Mam nadzieję, że współpraca z Legią sprawi, że będziemy szli cały czas do przodu - mówi Kwaśniewski.

Sekcja prowadzi szkolenie dzieci i młodzieży zarówno w boksie, jak i kick-boxingu. Główna siedziba klubu znajduje się na terenie Fortu Bema (ul. Waldorffa 31). Filia mieści się na Ursynowie (ul. Hirszfelda 11).

Sekcja bokserska Legii ma bogatą, kilkudziesięcioletnią tradycję. Przed II wojną światową legijni pięściarze ćwiczyli pod okiem najwybitniejszego polskiego trenera Feliksa Stamma, a do wyróżniających się zawodników należeli wtedy Henryk Doroba, Piotr Mizerski czy Tadeusz Pietrzykowski.

Po wojnie w Legii boks też rozwijał się świetnie. W Warszawie wyszkolono wielu medalistów olimpijskich, m.in. Józefa Grudnia, Jana Szczepańskiego, Janusza Gortata czy Andrzeja Gołotę. - Do ich sukcesów nawiązać będzie ciężko, ale może kiedyś się uda. Na pewno współpraca z Legią może nam w tym tylko pomóc - tłumaczy Kwaśniewski.

Obserwuj autora na Twitterze